poniedziałek, 3 grudnia 2012

Weekend

Bogaty weekend. Dwa treningi, w tym jeden w ciemności(bo prąd wyłączyli). Nocne wycie na ścianie przy nowej gitarze. Pieczenie muffinek, przyłożenie pierwsze- waniliowe z czekoladą. Obiad z rodziną w Raggtime. Pieczenie muffinek, przyłożenie drugie- cynamonowe z jabłkiem. Wieczorne bouldery, a na miły koniec dnia chwila z książką. Jeszcze tylko spakować się i o 6 gotowość bojowa pod domem. Co robimy w przyszły weekend? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz