Podsumowanie dzisiejszego dnia- Koło! Siła! Kolacja....
Przywiozłem biurko nowe, wypasione takie, że mi się mordka cieszy na myśl o ustawianiu tego grzmota i zapełnianiu skarbami. Ledwo się zmieściło do mojego ładownego samochodu- ale teraz mam blatu na jakieś 3 kompy i obiad jednocześnie (160x85cm). Nie spodziewałem się tylko że będzie tyle ważyć. Pakowanie do wozu jakoś poszło, wnoszenie na 3piętro zajęło 10 minut walki.Siła!
Byłem na Grunwaldzie w zagłębiu rowerem, a potem na ścianie. Rezultat- nowa zajefajna czapka w sam raz na baldy i nadchodzącą aurę. Wracałem już w czapce, i doceniam.. Dzięki Monia.
Znacie ten tekst?: "A czy Natura w kolebce Myślała o tym dokładnie Po co jej wielkie mamuty? Ani wygląda to ładnie, Ani z nich skóra na buty. Nie ma co pytać kolego, Robiła i tak jej wyszło..." (cytat z pamięci więc może być niedokładnie)
Tak mi się skojarzyło, bo lubię, śpiewamy go czasem Mamie naszej (czyli Mamutowi kolokwialnie) a tak serio oczywiście i Mama i Czapka są rewelacyjne (Mama nawet jeszcze lepsza). Czapka też Mammuta
Biurko kwalifikuje się do mamutów z racji rozmiaru, wagi i, być może, wieku. Przywiozłem biurko nowe, wypasione takie, że mi się mordka cieszy na myśl o ustawianiu tego grzmota i zapełnianiu skarbami. Ledwo się zmieściło do mojego ładownego samochodu- ale teraz mam blatu na jakieś 3 kompy i obiad jednocześnie (160x85cm). Nie spodziewałem się tylko że będzie tyle ważyć. Pakowanie do wozu jakoś poszło, wnoszenie na 3piętro zajęło 10 minut walki.Siła!
Byłem na Grunwaldzie w zagłębiu rowerem, a potem na ścianie. Rezultat- nowa zajefajna czapka w sam raz na baldy i nadchodzącą aurę. Wracałem już w czapce, i doceniam.. Dzięki Monia.
Znacie ten tekst?: "A czy Natura w kolebce Myślała o tym dokładnie Po co jej wielkie mamuty? Ani wygląda to ładnie, Ani z nich skóra na buty. Nie ma co pytać kolego, Robiła i tak jej wyszło..." (cytat z pamięci więc może być niedokładnie)
Tak mi się skojarzyło, bo lubię, śpiewamy go czasem Mamie naszej (czyli Mamutowi kolokwialnie) a tak serio oczywiście i Mama i Czapka są rewelacyjne (Mama nawet jeszcze lepsza). Czapka też Mammuta
Wracając z panelu odwiedziłem siostrę na chwilę. Nie pograliśmy co prawda na Wii, ale zjadłem pomidora, 3 śliwki, jabłko i jedną bardzo chudą drobiową kiełbaskę.
Generalnie wieje już na rowerze i trzeba w rękawiczkach jeździć Najlepiej futrzanych, z mamuta

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz